Zasada trójpodziału władzy

Dzisiaj nikt nie wątpi, że tylko i wyłącznie demokratyczne rządy państwa prawa są w stanie całkowicie zabezpieczyć społeczeństwo przed powrotem do dawnych czasów totalitarnej władzy i propagandy. Demokracja liberalna charakteryzuje się wieloma rozwiązaniami, które chociaż nie są pozbawione wad, to jednak mają ich zdecydowanie mniej, niż chociażby system komunistyczny czy reżim wojskowy. Sukces krajów zaliczanych do demokracji liberalnych, w których szanuje się nowoczesne normy prawne i rynkowe, jest niezaprzeczalny i w pierwszej setce państw uznawanych za nowoczesne i atrakcyjne dla człowieka – może dziesięć procent stanowią kraje nie zaliczające się do tego grona.
Sukces kultury, społeczeństwa, elit politycznych i gospodarki danego państwa, jest wprost i bezpośrednio związany z ustrojem tego państwa i rozwiązaniami prawnymi, jakie zostały w nim poczynione. Dla inwestorów międzynarodowych jakiekolwiek negatywne komentarze o sądach lub niekorzystne analizy rozwiązań prawno-podatkowych, są w stanie całkowicie zniszczyć potencjał biznesowy regionu. Dla samych obywateli natomiast, nieczytelne prawo jest po prostu zupełnie nie do przestrzegania, a brak wiedzy o zmianach prawnych może niestety prowadzić do bardzo złych konsekwencji.
Często źle napisane prawo, często stojące w sprzeczności ze sobą zapisy różnych ustaw na ten sam temat, kompletnie paraliżuje funkcjonowanie niektórych organów państwowych lub sprawia, że obywatel czuje się niesprawiedliwie osądzony. W sprawach podatkowych dwa różne urzędy skarbowe mogą wydać dwa skrajnie inne postanowienia powołując się na dokładnie te same zapisy – co z pewnością nie sprzyja prowadzeniu działalności ani transparentności państwa. A jeśli założyć, że dla nowoczesnego demokratycznego państwa najważniejsze powinno być zaufanie obywateli do tego, że państwa działa dla nich i w ich interesie – odpowiednia troska o prawo powinna być najważniejszym dobrem.
Dla zachowania odpowiednich proporcji, w teorii demokracji od zawsze złote miejsce zajmowała definicja trójpodziału władzy. Miała ona zagwarantować przede wszystkim wzajemne równoważenie się różnych organów decyzyjnych i kontrolnych, jakie mają w państwie największy wpływ na życie i los instytucji oraz ludzi. Mowa o władzy sądowniczej, ustawodawczej i wykonawczej. Ta pierwsze często obywatelom kojarzy się wyłącznie z rozprawami cywilnymi lub karnymi, ale bardzo często sądy orzekają także przeciwko władzy chociażby na poziomie Sądów Administracyjnych czy Trybunału Konstytucyjnego.
Często to sędziowie mają więc ostateczny głos w sprawie interpretacji zapisów prawnych i ewentualnej odpowiedzialności karnej danego sądzonego obywatela. Władza ustawodawcza może jednak tę rzeczywistość prawniczą, która obowiązuje w państwie, dość swobodnie kreować – tak daleko, jak zmiany te nie stoją w sprzeczności z Konstytucją. Jeśli nowe ustawy i rozporządzenia całkowicie zmienią definicję czynu karalnego lub parametrów jazdy pod wpływem alkoholu – zupełnie inaczej niż do tej pory orzekać będą musieli także sędziowie.

Dodaj komentarz