Kto dziedziczy po bezdzietnym?

W przypadku, gdy zmarła osoba ma dzieci, nawet osobie nie zainteresowanej procedurami prawnymi nie nastręcza większych trudności zorientowanie się, kto dziedziczy pozostawiony majątek. Problem często powstaje w sytuacji, gdy tych dzieci nie ma.
W 2009 roku w Polsce zmieniły się przepisy dotyczące dziedziczenia. W myśl nowych regulacji w sytuacji, gdy zmarła osoba nie pozostawiła testamentu, prawo do dziedziczenia zachowują tylko rodzice oraz mąż lub żona zmarłego. Nie jest jednak – jak mogłoby się na pozór wydawać – tak, że całość majątku przechodzi na własność współmałżonka. Nawet jeśli cały dobytek stanowi wspólny dorobek obu osób, dzieci zaś małżonkowie nie posiadali, rodzina zmarłego ma prawo domagać się swojej części majątku. W pierwszej kolejności reguła ta dotyczy rodziców, później również rodzeństwa.
Ważną kwestią jest także procentowy udział rodziców zmarłego w masie spadkowej. Wydawać by się mogło, że będzie to procent symboliczny, tymczasem każdy z rodziców uczestniczących w procesie spadkowym otrzymuje w udziale jedną czwartą całości spadku. Nie jest więc tak, że rodzice są uwzględniani w sposób symboliczny.
Współmałżonek nie otrzymuje całości majątku nawet w sytuacji, w której rodzice zmarłego nie żyją. Wówczas – w przypadku osoby, która zmarła bezpotomnie po 28 czerwca 2009 r. (czyli od momentu obowiązywania nowego prawa) bowiem w podziale majątku uwzględnia się rodzeństwo lub ewentualnie dzieci tego rodzeństwa. Dochodzi ono do spadku w sytuacji, w której nie żyje choćby tylko jeden z rodziców: wówczas bowiem udział przypadający na tę osobę przechodzi na rodzeństwo zmarłego w proporcjonalnych częściach. Podobnie dzieje się, gdy rodzeństwo nie przeżyło zmarłego – udział należy się wówczas dzieciom bądź wnukom tego rodzeństwa. Co ciekawe, nowe prawo dopuszcza także dziedziczenie majątku zmarłego przez jego dziadków, co w przepisach wcześniejszych nie miało miejsca. Jeśli jedno z dziadków nie przeżyło wnuka, spadek staje się udziałem jego dzieci, a więc również i wujostwu zmarłego.
Jak zatem widać, dopiero w sytuacji, w której rodzice i dziadkowie zmarłego nie żyją, nie ma on rodzeństwa i potomków tego rodzeństwa, cały spadek dziedziczy wdowa bądź wdowiec. W przypadku istnienia jakiejkolwiek rodziny bezdzietnej osoby dochodzić będzie do podziałów majątku, nie ma przy tym znaczenia fakt, w jakich relacjach z rodziną zmarły pozostawał.
Jeśli zatem sytuacja jest szczególnie skomplikowana, małżonkowie rozważyć powinni spisanie testamentu. Każdy z małżonków powinien sporządzić taki dokument odrębnie. W ramach konkretnych zapisów można cały majątek pozostawić jednej osobie, można go też podzielić pomiędzy różne osoby. Krewni mają wówczas prawo jedynie to zachowku, co rozwiązuje większość problemów majątkowych. Nie warto tematu prawa spadkowego lekceważyć, gdyż w przypadku nagłej, nieprzewidzianej śmierci można pozostawić partnera ze sporym kłopotem. W przypadku prowadzenia działalności gospodarczej niedomówienia spadkowe prowadzą nawet do likwidacji bądź sprzedaży firmy.

Źródło: Wyborcza.pl.

Dodaj komentarz